„Merce Cunnigham” w wykonaniu Izabeli Szostak i Jakuba Słomkowskiego

projekt:
Trójmiejski Punkt Taneczny
choreografia:
Iza Szostak
wykonanie/ koncept:
Iza Szostak, Kuba Słomkowski
muzyka:
Kuba Słomkowski
Światło:
Karolina Gębska
przestrzeń:
Iza Szostak, Kuba Słomkowski

Spektakl powstał w ramach trwającego od 2010 roku cyklu RE//MIX organizowanego przez komunę// warszawa. Spektakle powstałe w ramach tego cyklu, to premierowe produkcje odnoszące się do klasycznych dzieł, przede wszystkim z dziedziny teatru i tańca, a także literatury i filmu. Pierwowzory, niektóre już lekko zapomniane, niegdyś zmieniły świadomość osób dziś zajmujących się „dziwnym” teatrem – interdyscyplinarnym, poszukującym, sytuującym się na pograniczu teatru wizualnego, performance art, sztuk plastycznych i działań społecznych. Tworzą swoisty kulturowy kanon, określają gust i styl, są autodefinicją własnych źródeł i inspiracji – punktami odniesienia.

O swoim spektaklu i myśleniu kategorią remiksu Izabela Szostak pisze:

„W przypadku tańca czy choreografii remiks jest możliwy do wykonania, kiedy uwzględnimy kilka sposobów interpretacji. Można wziąć pod uwagę samego artystę – jego metody i pomysły, oryginalne podejście do pracy twórczej. Remiks może też być zupełnie nową propozycją – przeobrażonym dziełem. Może być zbiorem cytatów z istniejącego „zapisu” choreografii czy kompozycji danego artysty. Dla mnie ważne jest też, żeby uwzględnić całokształt remiksowanego spektaklu lub chociaż pełnię jego fragmentów (mam tu na myśli takie elementy jak reżyseria światła, scenografia, kostiumy i muzyka).

Mój remiks będzie nawiązywał do takich czynników i detali. Jego bohaterem będzie Merce Cunningham (1919-2009), niesamowita osobowość, ojciec amerykańskiej awangardy, a także pionier przecierający szlaki „nowego tańca”, który później nazwany został post-modern dance. Zaczynał w zespole Marthy Graham, ale w swoich pracach odszedł od narracyjnego tworzenia choreografii na rzecz formalności i abstrakcji w ruchu.

I to właśnie urzeka mnie najbardziej w pracach Cunninghama – prostota formy, jej skostniałość i precyzyjna matematyczność ruchu. Nic nie jest przypadkowe, choć właściwie z gry przypadku powstało. Zamierzam przeprowadzić eksperyment i wejść w dialog z potężnym materiałem ruchowym prac Cunninghama. Potańczyć i zmierzyć się na nowo z jego techniką tańca. Zobaczyć z bliska jego podziw nad nowością i przefiltrować te fascynacje przez siebie i swoje doświadczenia.
Pytania, do których spróbuję się odnieść: jak dzisiaj młodzi choreografowie odnoszą się do haseł i koncepcji zapoczątkowanych „dawno temu w Ameryce”, kiedy rodził się postmodernizm? Jak i jakie nowe technologie wykorzystałby dzisiaj Cunningham w swoich pracach?

D-merce-cunningham-2

Miałam okazję poznać technikę Cunninghama w szkole CODARTS – Rotterdam Dance Academy, gdzie pracowałam z ludźmi, którzy znali go osobiście. Intrygującym doświadczeniem będzie dla mnie powrót do sposobu myślenia mistrza „czystego ruchu”, tym razem może bardziej świadomie i badawczo, a przede wszystkim nie tak odtwórczo, jak na lekcji tańca.”

Mercier Philip „Merce” Cunningham (1919-2009) – amerykański tancerz i choreograf. W swojej ponad 70-letniej karierze zrewolucjonizował podejście do choreografii i prezentacji baletu. Pierwszy występ solo miał w Nowym Jorku w kwietniu 1944, z muzyką kompozytora Johna Cage’a. W 1953 Cunningham zawiązał zespół Merce Cunningham Dance Company z siedzibą w Nowym Jorku. W trwającej ponad pięćdziesiąt lat pracy zespołu Cunningham stworzył ponad dwieście choreografii i osiemset specyficznych przedstawień baletowych. Sam tańczył do bardzo późnego wieku, występował na scenie jeszcze w początkach lat 90. XX wieku, kiedy miał już ponad 70
lat.

czas:
miejsce:
Gdańsk
scena:
Klub Żak

powrót